Magda Stochła /42 lata, Wałbrzych/ w maju 2019r. nagle zasłabła. Lekarze zdiagnozowali u Niej glejaka mózgu w III stopniu złośliwości. Do tego czasu Magda przeszła już cztery ciężkie operacje na otwartym mózgu. Obecnie szanse na powrót do zdrowia daje Jej jedynie konieczne, niestety nierefundowane przez NFZ rehabilitacja i terapia. PORTAL ZBIÓRKI: https://magdalenastochla.fundacjaskarbowosci.pl/ Dołączcie do nas! Dobro wraca i zawsze się opłaca!
Niestety w poprzedniej kampanii zebraliśmy tylko niecałe 600 zł :(. Nadal mamy dług, z którego spłatą nie możemy sobie poradzić. W tej chwili pieniędzy starcza nam tylko na karmę i żwirek. Sezon grzewczy przed nami i nie mamy pojęcia, z czego będziemy płacić rachunki za ogrzewanie kociarni :(((. Pod opieką mamy blisko 80 kotów i 2 psy. Tylko dzięki takim akcjom jak ta, co jakiś czas wpada na fundacyjne konto dodatkowy zastrzyk środków na utrzymanie fundacyjnych kotów, a ceny wciąż rosną :(. Pomożecie?
Fundacja została zarejestrowana 17 maja 2006 roku w Poznaniu i powstała z inicjatywy kilku osób pragnących nieść pomoc kotom bezdomnym i wolno żyjącym na terenie Poznania. W ciągu ponad piętnastu lat naszej działalności ocaliliśmy tysiące kotów, lecząc, kastrując i znajdując im kochające domy. Za całą wykonywaną pracę wolontariuszki i wolontariusze nie pobierają żadnego wynagrodzenia, a nasi podopieczni utrzymywani są jedynie z dobrowolnych darowizn.
Fundacja Sama Mama wspiera kobiety i dzieci w trudnej sytuacji życiowej, szczególnie w sytuacji okołorozwodowej. Działamy od 2021 roku oferujemy pomoc prawną, psychologiczną. Prowadzimy szerokie działania edukacyjne n rzecz kobiet.
Wioska Montessori to przedszkole i szkoła (0-3), którze otworzyliśmy w roku 2022. Jako młoda fundacja szukamy różnych sposobów na pozyskiwanie finansów i niniejsza kampania jest jednym z nich:) Zbieramy obecnie fundusze na urządzenie przyległego do budynku ogrodu, w którym nasze dzieciaki spędzają czas codziennie, chyba, że wychodzimy dalej, na miejski plac zabaw lub do lasu. Twoje wsparcie pomoże nam przygotować podłoże i zakupić urządzenia rozwijające sprawność motoryczną młodego pokolenia. Wszak ruch to zdrowie! Serdecznie dziękujemy!
Ponad milion złotych. Tyle na swoją terapię w Gliwicach musi zebrać Patrycja Ryba, studentka Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie.
Działalność statutowa Fundacji FIBES polega m.in. na organizowaniu różnorodnych przedsięwzięć dla dobra społeczności lokalnych, głównie osób niepełnosprawnych intelektualnie i z zaburzeniami psychicznymi, w tym zabaw integracyjnych lub okazjonalnych jak: Wigilia, Mikołajki, Andrzejki, Wielkanoc itp.
W listopadzie nasza szkoła przyłączyła się do akcji „Ubrania do oddania” . Zachęcamy wszystkich – nauczycieli, rodziców, babcie i dziadków, ciocie i wujków, koleżanki i kolegów by uczestniczyli w naszej kampanii i wysłali BEZPŁATNIE swoje niepotrzebne ubrania, wspierając w ten sposób Szkolę Podstawową w Nakli i naszych uczniów! ZA KAŻDE 10 KILOGRAMÓW PRZEKAZANYCH UBRAŃ MY OTRZYMAMY 5 ZŁOTYCH!!!
Rodzice musieli podjąć walkę o jej życie. Nie byliy przygotowani na Zespół Moebiusa! Dziewczynka musi być nieustannie rehabilitowana ponieważ tylko rehabilitacja gwarantuje Jej powrót do pełnej sprawności. Dzięki nieustannej, ciągłej rehabilitacji wróci mimika twarzy, poprawi się koordynacja oczu i usprawni odruch przełykania. Jest szansa wypracować pełne usprawnienie przykurczu paluszków dłoni oraz sprawić aby porażone fałdy głosowe ruszyły. Wówczas niepotrzebne będą gastrostomia i rurka tracheotomijna.
Naszym celem jest zebranie środków, które zostaną przeznaczone na leki zwierząt przebywających w naszym hospicjum. Psy i koty, którymi się opiekujemy, to stare, schorowane zwierzęta, często wyrwane z piekła, z licznymi niedomaganiami i poważnymi schorzeniami. Nie możemy pochwalić się szczęśliwymi adopcjami, gdyż nasze zwierzaki zostają z nami do końca swych dni. Jest to ich ostatnia przystań, ostatnie miejsce, którego obraz zabierają ze sobą w ostatnią podróż.
W kwietniu Kubuś przeszedł ciężka operacje neurologiczną na kręgosłupie. Mama prosi o pomoc w rehabilitacji dziecka.
Jako Stowarzyszenie działamy gównie dla dzieci i z myślą o Nich. Nasz pomysł postawienia pojemnika w kształcie serca na nakrętki pojawił się po rozmowie z przedszkolakami, które bardzo chcą pomoc swoim chorym kolegom małym gestem.