Misją Fundacji Mam Marzenie jest spełnianie marzeń dzieci w wieku 3-18 lat, cierpiących na choroby zagrażające ich życiu. Przez swoją działalność chcemy dostarczyć chorym dzieciom i ich rodzinom niezapomnianych wrażeń, które pozwolą choć na chwilę zapomnieć o cierpieniu, wniosą w ich życie radość, siłę do walki z chorobą i nadzieję na przyszłość.
Zbieramy środki na wsparcie młodych zawodników niszowej dyscypliny Inline Alpine.
Chcemy przeciwdziałać zmianom klimatu i ich skutkom, dlatego sadzimy drzewa w miastach. Drzewa dają cień, obniżają temperaturę powietrza, chronią przed powodziami i są domem dla wielu gatunków.
Nasze koło działa w małej miejscowości, ale staramy się być aktywni, mamy już częściowo zagospodarowany duży teren zielony, ze stawem pośrodku. Ciągle szukamy możliwości pozyskania dodatkowych środków finansowych na dalszy rozwój. Organizujemy festyny rodzinne z zabawami i konkursami dla dzieci i rodziców oraz zawody wędkarskie dla dzieci, spotkania seniorów, uczestniczymy w różnych konkursach, radach rowerowych. Staramy się uświadomić dzieciom, że komórka nie jest najważniejsza.
Kampania ma na celu zachęcenie społeczności szkolnej do oddawania nieużywanych ubrań zamiast ich wyrzucania, promując w ten sposób recykling tekstyliów i ograniczanie odpadów. Dzięki zbiórce ubrań uczniowie, nauczyciele i rodzice mogliby przyczynić się do zmniejszenia ilości śmieci, a także dać drugie życie odzieży, która jeszcze może posłużyć innym osobom
Dołącz do naszej kampanii i wyślij BEZPŁATNIE swoje niepotrzebne ubrania, wspierając w ten sposób naszą placówkę i naszych podopiecznych!
Zbieraj fundusze dla naszej placówki, zamieniając ubrania na złotówki!
Zbiórka na piękny i tajemniczy ogród przy mieszkaniu treningowym w Przemkowie
Swoją codzienną pracą wspieramy osoby niesamodzielne, niepełnosprawne, samotne, starsze poprzez prowadzenie rehabilitacji społecznej, która ma na celu umożliwienie osobom niepełnosprawnym uczestnictwa w życiu społecznym m.in.: pracujemy nad zaradnością osobistą, pobudzamy do aktywności społecznej, wyrabiamy umiejętność samodzielnego pełnienia ról społecznych. Pomagamy i instruujemy w likwidacji barier architektonicznych, w dostępie do informacji we współpracy z intytuacjami. Swoimi działaniami kształtujemy
Stare ubrania zamieniamy na bardzo potrzebne leki i karmę dla naszych psich i kocich podopiecznych.
Człowiek taki młody no i takie małe dzieciaki... Przez pół roku miałam podawane zastrzyki z Interferonu, ale nie przyniosły poprawy. Potem kroplówki co 3 miesiące. W kwietniu ostatni wlew. Jestem po 10 wlewach — serii. Na koniec "lekarka mnie pocieszyła, że to ma zahamować rozwój choroby na 30 lat". A ja nie czuję się dobrze. I co teraz, co dalej? Każą czekać, aż wynajdą nowy lek lub spróbować przeszczepu komórek macierzystych. Przeszczepu bardzo się boję, gdyż nie ma pewności co do poprawy mojego stanu zdrowia.
