Przez ile okrutnych dróg musiała przejść w życiu 32-letnia Joanna Skrzypecka z Łobza (woj. zachodniopomorskie) wie tylko ona i jej rodzina. W uśpieniu czaił się̨ największy wróg – cukrzyca typu I. Straciła palce stóp, nie pracują jej nerki, Teraz walczy o życie, czekając na przeszczep. Joasia bardzo potrzebuje naszego wsparcia i pomocy.
Zbieramy na namiot który jest nam niezbędny przy organizacji kiermaszy festynów
Czy potrafisz sobie wyobrazić, jak wygląda życie, kiedy oddech jest poza Twoim zasięgiem? W Polsce blisko 2400 osób każdego dnia toczy nierówną walkę z mukowiscydozą. Chorobą, której nie widać, a która odbiera życie. Codziennie nawet kilkanaście inhalacji, od kilkunastu do kilkudziesięciu przyjmowanych leków. Godziny ciężkiej rehabilitacji i fizjoterapii. Wielomiesięczne pobyty w szpitalach. Wszystko po to, by żyć, by oddychać, by nie pozwolić wygrać chorobie. Do utraty tchu...
Każdego roku coraz więcej dzieci rodzi się przedwcześnie. Szacuje się, że co 10-ty noworodek jest wcześniakiem. Nie jest niestety tak, że wystarczy, aby taki maluszek poleżał w inkubatorze, żeby dalej rozwijał się bez większych komplikacji. Wcześniactwo niesie ze sobą ryzyko wielu poważnych chorób.
Zadbajmy o nasz dobro (y) stan tworząc przyjazną i inspirującą strefę „on life” dla młodzieży!!!
"Naszą szkołę wesprzeć chcemy, więc ubrania oddajemy!". Szkoła Podstawowa w Przecławiu przystąpiła do programu "Ubrania do oddania". Celem kampanii jest uzyskanie środków finansowych, które przeznaczymy na stworzenie KĄCIKÓW AKTYWNOŚCI I ODPOCZYNKU dla uczniów w szkole i dzieci w naszym przedszkolu. Naszym zadaniem jest zebranie jak największej masy tekstyliów - za każde 10 kg szkoła otrzyma na konto Rady Rodziców - 5 zł.
Dzieci z ciężkimi i/lub przewlekłymi chorobami będące pod opieką Hospicjum stacjonarnego i domowego wymagają szczególnej opieki. Jesteśmy po to, by pomóc dzieciom i młodzieży dotkniętymi nieuleczalnymi chorobami. Z nadzieją, troską i profesjonalnym wsparciem. Aby dobrze i skutecznie działać dla dzieci potrzebny jest sprzęt medyczny, który sprosta potrzebom naszych małych podopiecznych.
Ostatni czas mocno nas doświadcza finansowo. Nie jesteśmy gotowi jak w minionych latach na nowy sezon. Chcemy dokupić mleko, karmę dla kociąt I potrzebne akcesoria by nowy sezon nas nie zaskoczył
Tranzycja ratuje życie. Odgrywanie przed społeczeństwem kogoś, kim się nie jest, i życie w niezgodnym ciele to wyniszczające cierpienie. Ponadto prześladują nas politycy, duchowni, szkoła i nasze własne rodziny. Państwo zmusza nas (także gdy jesteśmy dorośli) do wytaczania sprawy sądowej rodzicom o zmianę danych. Dla NFZ nie istniejemy. Żeby zacząć być sobą za wszystko musimy płacić prywatnie. Brak środków skazuje nas na cierpienie, dla którego alternatywą często jest tylko przestać istnieć.
W tym roku młodzież chce wyjechać na Mladifest do Medjugorie.
Prowadzimy w naszej fundacji azylek dla zwierząt (kotów wolno żyjących, kotów bezdomnych do adopcji, mamy zwierzęta gospodarskie, pomagamy również psom w potrzebie. Właściwie każda żywa istota, która potrzebuje pomocy u nas ją otrzymuje w miarę naszych możliwości finansowych i fizycznych. Poza azylem działamy dużo w terenie, łapiemy koty wolno żyjące na zabiegi kastracji, leczymy, poprawiamy warunki bytowania. Staramy się docierać w miejsca gdzie pomoc jest potrzebna.
Mamy pod swoją opieką przeciętnie 80-90 psiaków i kociaków . Co miesięczne wyżywienie i utrzymanie to spore koszty. Woda, prąd, żwirek dla kotów , środki do dezynfekcji, podkłady, ręczniki , wywóz nieczystości . To wszystko generuje koszty , które dzięki darczyńcom udaje nam się pokryć . Ale nastały czasy, że krucho z finansami u ludzi ale każdy ma coś w swojej szafie co może przekazać, odzież , buty . Na zdjęciach część naszych podopiecznych, którzy trafili pod naszą opiekę bez Waszej pomocy nie było by to możliwe. Dziękujemy bardzo.
