Zrób jesienne porządki wraz z klasą 7M! Bierzemy udział w projekcie, w którym uczymy się, jak ważna jest gospodarka cyrkularna. Chcemy zacząć dbać o planetę już teraz. Zbieramy niepotrzebne ubrania, a przy okazji - środki na Fundusz Księdza Jana. Dzięki niemu fundujemy stypendia dla naszych uczniów. Dołączcie do nas!
Mam obecnie 70 lat. 45 lat swojej aktywności zawodowej poświęciłam pomagając ludziom. Przyszedł czas, że sama potrzebuje pomocy ze wzgledu na ogromne koszty leczenia i rehabilitacji, których nie jestem w stanie sama udźwignąć.
Zbieramy na opiekę weterynaryjną w drodze z bezdomności do domu stałego.
Armia Zbawienia od 1865 roku, w 133 krajach, jest wszędzie tam, gdzie zachodzi taka potrzeba. Wspieramy i pomagamy tym, którzy tego potrzebują. Karmimy głodnych, pocieszamy smutnych i pomagamy tym, którzy nie mają środków do życia. Pomagamy rozdając żywność i odzież, ale również służymy doradztwem i praktyczną pomocą. Każda Twoja darowizna będzie miała ogromny wpływ na czyjeś życie. Z góry dziękujemy każdemu!
Zależy nam na stworzeniu i uruchomieniu grup wsparcia dla rodziców (osób znaczących) młodych ludzi będących w kryzysie psychiczym. Jesteśmy wtrakcie wprowadzania metody "otwartego dialogu", której uczyliśmy się w Finlandii. Potrzebujemy zebrać środki finansowe na opłacenie i uruchomienie tych grup wsparcia. Wierzymy, że praca z rodziną osoby w procesie zdrowienia psychicznego, znacząco wpłynie na szybkosć i skuteczność tego procesu.
Co roku zalewa nas fala niechcianych kociąt walczących o życie. Grupce szczęśliwców udaje nam się pomóc, ale całą reszta bezimiennych iskierek gaśnie w cierpieniu nim na dobre rozpocznie życie. Jedyny sposób by to zmienić to masowe kastrację, a do nich potrzeba sprzętu.
Coś dobrego - zrób porządek w szafie i pomóż i pomóż bezdomniakom Schroniska Na Paluchu. Każdy kilogram ubrań to datek na wsparcie ciężko chorych psów i kotów, którymi opiekuje się fundacja Przyjaciele Palucha.
Stare ubrania zamieniamy na bardzo potrzebne leki i karmę dla naszych psich i kocich podopiecznych.
Siedziba to dom przejściowy dla kotów między bezdomnością, a domem stałym. To miejsce strategiczne, które pomaga nam ratować nawet 20 kotów na raz. Dlatego tak ważne jest zarobienie pieniędzy na czynsz i karmę dla kocich rezydentów.
Oluś przeszedł już w swoim życiu poważne operacje serca, jednakże ma problem z zastawką mitralną - jest niedomykalna w znacznym stopniu. Klinika w Bostonie daje szansę na uratowanie jego własnej zastawki bez konieczności wstawiania sztucznej. Koszt operacji w USA to ponad 1 mln zł. Niestety, czasu na zebranie całej kwoty potrzebnej na leczenie mamy coraz mniej. Lekarze chcą operować Olusia już w listopadzie! Dlatego błagamy Was o pomoc!
