ZAMIEŃ SWOJE NIEPOTRZEBNE UBRANIA NA WSPARCIE FINANSOWE DLA NASZEJ PLACÓWKI! Dołącz do naszej kampanii i wyślij BEZPŁATNIE swoje niepotrzebne ubrania, wspierając w ten sposób naszą placówkę i naszych podopiecznych! Celem tej kampanii jest uzyskanie dodatkowych środków finansowych dla naszej placówki poprzez oddawanie niepotrzebnych ubrań oraz akcesoriów.
Mam obecnie 70 lat. 45 lat swojej aktywności zawodowej poświęciłam pomagając ludziom. Przyszedł czas, że sama potrzebuje pomocy ze wzgledu na ogromne koszty leczenia i rehabilitacji, których nie jestem w stanie sama udźwignąć.
Zamieniamy ubrania na złotówki i zbieramy fundusze na nagrody i wycieczki dla uczniów.
Armia Zbawienia od 1865 roku, w 133 krajach, jest wszędzie tam, gdzie zachodzi taka potrzeba. Wspieramy i pomagamy tym, którzy tego potrzebują. Karmimy głodnych, pocieszamy smutnych i pomagamy tym, którzy nie mają środków do życia. Pomagamy rozdając żywność i odzież, ale również służymy doradztwem i praktyczną pomocą. Każda Twoja darowizna będzie miała ogromny wpływ na czyjeś życie. Z góry dziękujemy każdemu!
Każdą zebraną "złotóweczkę" chcemy przeznaczyć dla naszych uczniów, aby pomagać im w rozwoju i nauce :-)
Kampania Ubrania do oddania jest wsparciem finansowym dla naszej szkoły. Każde 10 kg przekazanych ubrań to 5 zł dla szkoły.
Oluś przeszedł już w swoim życiu poważne operacje serca, jednakże ma problem z zastawką mitralną - jest niedomykalna w znacznym stopniu. Klinika w Bostonie daje szansę na uratowanie jego własnej zastawki bez konieczności wstawiania sztucznej. Koszt operacji w USA to ponad 1 mln zł. Niestety, czasu na zebranie całej kwoty potrzebnej na leczenie mamy coraz mniej. Lekarze chcą operować Olusia już w listopadzie! Dlatego błagamy Was o pomoc!
Siedziba to dom przejściowy dla kotów między bezdomnością, a domem stałym. To miejsce strategiczne, które pomaga nam ratować nawet 20 kotów na raz. Dlatego tak ważne jest zarobienie pieniędzy na czynsz i karmę dla kocich rezydentów.
Alicja i Klaudia są kuzynkami, poza więzami rodzinnymi łączy je jeszcze jedno - obie od urodzenia zmagają się z poważnymi chorobami, które uniemożliwiają im normalny rozwój i funkcjonowanie.
Każdy z naszych 13 podopiecznych ma inną, często bardzo trudną historię. Pseudoholowle, porzucenia, ciągła niepewność i brak miłości, to częste przeżycia tych małych stworzeń. Dziś to starsze psy, które chcą przeżyć swoje dni w bezpieczeństwie, cieple i o pełnym żołądku. Mają cudowną opiekunkę, jednak ze względu na niskie dochody, nie jest ona w stanie samodzielnie zapewnić im opieki. Dzięki Waszemu wsparciu zakupimy zapasy węgla, które zapewni mopsom ciepło oraz zapasy pełnowartościowej karmy, która wypełni ich brzuchy.
